Informace pro vás

Písnička přidána do zpěvníku. Počet vložených písniček: 21   Zobrazit zpěvník
Myślą, że ten rap to spacer park
Mordo ja złamałem na tym kark
To gdzie jestem to nie żaden fart
Fury niemieckie w grubym spec'u ułatwiły mi ucieczkę
My urodzeni w czepku, choć życie ciężkie
Kurwa jak nie stać w miejscu jak chcesz gdzieś zagrzać miejsce
W tym mieście łez wylanych wiadra, a pod żebrem ból
I hajs wydany dawno tak jak Pezet/Noon
Ziomek jest łysy lecz go nieźle czesze skun
Ciągle wydaje płyty choć już nam nie przeszedł bunt
Mam sprawę ważną i rozpędzam się do dwustu
A ty nie masz tu podjazdu jakbyś był na wózku
Lubię duże usta i to tyczy się też biustów
A gdy szukam bohatera no to patrzę w lustro

Złamałem na tym kark i było warto
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą
Ajron jak Tony Stark i jestem marką
Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą
Złamałem na tym kark i było warto
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą
Ajron jak Iron Mike i jestem marką
Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą

Powtarzałem kiedyś klasę, ale miałem w bani plan
Jak powtórzę sobie klasę to jest klasy razy dwa
Jestem asem w talii kart, nie przypadek ani fart
Bo zjadłem na tym zęby i złamałem na tym kark
Cały ja, bo wiem czym jest ból po stracie
To kilku ludzi, z którymi rozmawiam coraz rzadziej
To kilku ludzi, za których zmawiamy dzisiaj pacierz
A jeszcze nie tak dawno mówiliśmy sobie bracie
Choć nie raz w oczy wiatr, to serca ciągle płoną
Spieprzyłem parę spraw i zapłaciłem słono
Nie jestem przykładem, nie zastąpię ci ojca
Jestem przykładem tego, że kurwa można

Złamałem na tym kark i było warto
Choć było kilka walk, wróciłem z tarczą
Ajron jak Tony Stark i jestem marką
Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą
Złamałem na tym kark i było warto
Choć było kilka walk wróciłem z tarczą
Ajron jak Iron Mike i jestem marką
Ekipę zwartą mam, za resztę płacę kartą