Sokół, Sokół nocny narrator NN, nieznany nikomu, bliżej niż sam chcę Poza sztampą, poza układem, poza mapą zasięgu jak całe ZiP Poza tym pozostali silni, pozostali sobą Poza konkurencją, dziś po zewnętrznej wchodzą Jestem poza, układzikiem w Polskich mediach To fakt, choć bym mógł, choć ich znam, wolnym być Wole tak, robię rap, czy ktoś go puści gdzieś tam?! Sam go puszczę, niedługo radio PROSTO wam dam Mamy się, mamy plan i odbiorców od Tatr aż po Rygę Przez Haknę po Kilbu jest ZiP Śródmieście, Kijów, Kraków, Moskwę oraz Serbie Będziemy u Ciebie, w twoim mieście Więc weźcie wreszcie rozejrzyjcie się poza, komercyjnym gównem Pożal się Boże Jestem ZIP, dobrze o tym wiesz Pozostaje, poza wyrwać się chcesz Lojalność i przyjaźń, w dzisiejszych czasach (To jest to co nas trzyma)