W płuca weź powietrza łyk Asfalt, benzyna i kurz Pachnie tak, jak dawne dni I znów mnie niesie rower Rower ze snów Na mej ulicy snów Słychać gitary brzęk To gra ulicy król, piękny jak Młody lew Magiczny kraj, magiczny ląd On na dnie serca śpi, obudzę go, chcesz Magiczny kraj, magiczny ląd Pełen tajemnic po brzeg Magiczny kraj, magiczny ląd Podwórko pięć na pięć i trzepak, i my Magiczny kraj, magiczny ląd Wielka ucieczka od dziś Wybrał mnie On, właśnie On Grał tak, że tańczył mi puls Ławka i ten pierwszy lot Jak gdyby nagle tęcza Spadła spod chmur Na mej ulicy snów Słychać daleki śpiew To gitarowy król dla mnie gra Dla mnie jest Magiczny kraj, magiczny ląd On na dnie serca śpi, obudzę go, chcesz Magiczny kraj, magiczny ląd Pełen tajemnic po brzeg Magiczny kraj, magiczny ląd Podwórko pięć na pięć i trzepak, i my Magiczny kraj, magiczny ląd Wielka ucieczka od dziś