Wierzę w ciebie Yah00 Swizzy na bicie, ziomal Zarabiam, oh Zarabiam big money, ouch, nie mini money, ouch Czuję się wyprany z, oh, z uczuć wyprany, oh Z wyprzedanej trasy do pustej chaty Zjadam trzy xany, do później nocy gadam z kurwami Mieliśmy być razem, zmieniły się plany Myślisz, że jestem diabłem no bo jestem zbyt cwany Byłem aniołem, lecz upadłem, żeby żyć z wami Jak mam odlecieć stąd z dziurawymi skrzydłami? Zawsze wiedziałem, że penga nie śmierdzi Tata mi mówił, że nie sra pieniędzmi Gołębie serce i brud tych osiedli Z okruchów żyłem jak oni to jedli Nie chciałem być jednym z gołębi Nie miałem na ruchy, a chciałem się ruszyć Im chodzi o Gucci i Fendi (ha), a droga nie tędy Gdzie mój anioł stróż? Tu się nie śpiewa kolędy I stąd ani rusz nim się uzbroisz bo zęby Wszyscy tu mają nóż, nie mają dusz Zarabiam, oh Zarabiam big money, ouch, nie mini money, ouch Czuję się wyprany z, oh, z uczuć wyprany, oh Z wyprzedanej trasy do pustej chaty Zjadam trzy xany, do później nocy gadam z kurwami Mieliśmy być razem, zmieniły się plany Myślisz, że jestem diabłem no bo jestem zbyt cwany Byłem aniołem, lecz upadłem, żeby żyć z wami Jak mam odlecieć stąd z dziurawymi skrzydłami? Chcę pod piórami ukryć blizny, skazy, dziury Wyrzucam w mic gniew, jak w pięść Mike Tyson wióry Mój anioł stróż chyba o mnie zapomniał Chciałbym co dzień żyć snem, a tu znów insomnia Ona tu szuka anioła, diabeł z demonem okupują me ramiona Weź mi odpowiedz czyja podpowiedź jest dobra Biała, czy zielona torba? Kasa, czy naćpana morda? Zarabiam, oh Zarabiam big money, ouch, nie mini money, ouch Czuję się wyprany z, oh, z uczuć wyprany, oh Z wyprzedanej trasy do pustej chaty Zjadam trzy xany, do później nocy gadam z kurwami Mieliśmy być razem, zmieniły się plany Myślisz, że jestem diabłem no bo jestem zbyt cwany Byłem aniołem, lecz upadłem, żeby żyć z wami Jak mam odlecieć stąd z dziurawymi skrzydłami?