(Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah) (Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah) (Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah) (Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah, bounce back) Pamiętam jak było najpierw (Jak?) Siedziałem z nożem na gardle Dziś mam ten drip, a wtedy tylko patrzyłem, czy mi coś skapnie (No cap) Jak upadne, to wstanę i cóż, aż tak nisko nie upadłem Nawet jakbym stracił to wszystko w chuj No to i tak zrobię bounce back Bounce back, bounce back, bounce back, bounce back Mam na szyi Iceberg, mam na szyi gear fifth Chcieli się wyżyć na mnie, sprawdzić czy siądzie psycha Ale zrobili gwiazdę tak jak akrobatyka Nieważny los spróbował splunąć mi wprost w twarz, biorę to profesjonalnie Nie raz czułem przez to rozpacz, ale to jest normalne I nie mogłem na dnie zostać, bo to nie dla mnie Jedyne co znam to wygrywanie Znów na afiszu, mój pomnik twardszy od spiżu A kiedyś siedziałem na ławce na Fashion Weeku w Paryżu W chuj działek, a nie jestem plugiem (Plugiem), do tego dwa miliony w biżu Jak kiedyś odwiedzę Grenlandię, to nawet nie wyjdę na minus Nie wysyłaj do mnie słabych ofert, ja za te drobne nie kupię beatu Nie jestem, kurwa, jakimś bobrem, (O kurwa) żeby to robić za kilka patyków Nie jestem, kurwa, jakimś ogrem, żeby te osły pierdoliły mi tu Co ja mam na was strzępić mordę? Zostawiam u krawca za dużo kwitu Moje konto, mordo nie ma limitu, ta złota karta nie ma limitu Mam więcej niż oni mają w skarbcu — chodzę do banku bramką dla VIPów Ja — złoty chłopiec jak C3PO, niunia malutka jak R2D2 Chyba na głowę mi cyfry biją, to nie choroba matematyków Mam dla was złą wiadomość, bo się odbiłem (Wah) Nie mieli mnie za kogoś, tylko za trampolinę (Bojojoing) Mam dla was złą wiadomość, tak jak Quebonafide (Let's go) Tylko nie kończę z samym sobą, ja z wami skończyłem Bounce back, bounce back, bounce back, bounce back Mam na szyi Iceberg (Iceberg), mam na szyi gear fifth Chcieli się wyżyć na mnie, sprawdzić czy siądzie psycha Ale zrobili gwiazdę (Gwiazdę) tak jak akrobatyka