Tacy jak ja


		1. Błądzi pośród zjaw, szarych obłokach dnia.
		Bez butów czasem szli, wsłuchani w mowę traw,
		Ludzie dziwili się, mówili nie można tak żyć.
		Często zastawał ich przy świecach świt

		ref.) Tacy jak Ty, tacy jak ja,
		nie znali czasu i zapomnieli o łzach,
		tacy jak Ty, tacy jak ja,
		nie znali czasu i zapomnieli o łzach.

		2. Czasami śmiali się, gdy innych ogarniał strach,
		nie mieli złota i fruwali w swoich snach.
		Nie chcieli tego czym żyje nasz cały świat.
		Odeszli trzymając się za ręce wśród gwiazd.

		ref.) Tacy jak Ty, tacy jak ja,
		nie znali czasu i zapomnieli o łzach,
		tacy jak Ty, tacy jak ja,
		nie znali czasu i zapomnieli o łzach.