Wiem czego chcesz, pieniędzy, akurat ja je mam Diamond chain, szklane łzy, palę grass jak muscle car Dobrze wiem, kto jest kim, ale w chuju wszystkich mam Ciężki łeb, bo szósty drink, ledwo co pozwala stać Dobrze wiem, kto jest kim, ale nie wiem nic na psach Ona chciała ostry seks, jak w 365 Ale ojebała w moim 392 Tylko siedząc w nowym kabrio stracę nad głową dach Łysa bania, szybka fura, czuję się tak jak Vin Diesel Przypierdalał, balas się to leję mu na grób benzynę I podpalam, bo od rana jeszcze nie paliłem Diss jest usmażony, dobrze się zajmuje grillem No bo jest panem domu, w sensie se kupiłem willę Dzwoni do mnie BMW, a potem dzwoni dealer Bo spaliłem tyle jakbym jechał ciężarówką Zarobiłem się milionów, a ruszyłem tylko główką Uwierz mi na słowo, ona na jedno skinienie ruszy tyłkiem Wiem czego chcesz, pieniędzy, akurat ja je mam Diamond chain, szklane łzy, palę grass jak muscle car Dobrze wiem, kto jest kim, ale w chuju wszystkich mam Ciężki łeb, bo szósty drink, ledwo co pozwala stać Dobrze wiem, kto jest kim, ale nie wiem nic na psach Ona chciała ostry seks, jak w 365 Ale ojebała w moim 392 Tylko siedząc w nowym kabrio stracę nad głową dach Łańcuch na mnie błyszczy jakby gadał Morse'm Jeśli życie to wyścig, zrobiłem z milion okrążeń Będą żałować Ci co mnie skreślili zbyt pochopnie Więc jak mówisz do mnie, to z szacunkiem kurwo, bo nie jestem twoim ziomkiem Dlatego zamknij mordę u mnie ciągle money longer Noszę LV Millionaires sunglasses tylko takie pasowały do mnie Milioner z ulicy, ciężkie czasy spakowałem w torbę Goyard, i wysłałem tam gdzie czeka moja narzeczona Wiosna, Łajcior, Jesień, Zima Nie ma wakacji bez Łajciora Przestań opowiadać bajki, no bo za dobrze znam już morał Kiedyś zero tak jak Cola, dzisiaj kontrakt milion dollar Więc doskonale dziwko Wiem czego chcesz, pieniędzy, akurat ja je mam Diamond chain, szklane łzy, palę grass jak muscle car Dobrze wiem, kto jest kim, ale w chuju wszystkich mam Ciężki łeb, bo szósty drink, ledwo co pozwala stać Dobrze wiem, kto jest kim, ale nie wiem nic na psach Ona chciała ostry seks, jak w 365 Ale ojebała w moim 392 Tylko siedząc w nowym kabrio stracę nad głową dach