Tylko przez dzień
lub może dwa,
nura w ulice nocą dam.
Ulice nocą mają bo,
nocą ulice dzikie są

Trochę perwersji
i brudu też
czasem to nęci,
uwodzi mnie

A mówił Lechu,
strzeż się tych miejsc.
Tak mówił Lech,
unikaj tych miejsc.

Po szyję tytłać się w tym chcę,
tytłanie czasem nie jest złe.
Choć chyba nie najlepiej w tym
chamstwa i draństwa dużo zbyt.

W sumie wole
zupełnie sam
z okna nad stołem
gapić się tam.

Bo mówił Lechu,
strzeż się tych miejsc. 
Bo mówił Lech,
unikaj tych miejsc.

W sumie wole
zupełnie sam
z okna nad stołem
gapić się tam.

Bo mówił Lechu,
strzeż się tych miejsc. 
Bo mówił Lech,
unikaj tych miejsc. /x2