Tylko przez dzień lub może dwa, nura w ulice nocą dam. Ulice nocą mają bo, nocą ulice dzikie są Trochę perwersji i brudu też czasem to nęci, uwodzi mnie A mówił Lechu, strzeż się tych miejsc. Tak mówił Lech, unikaj tych miejsc. Po szyję tytłać się w tym chcę, tytłanie czasem nie jest złe. Choć chyba nie najlepiej w tym chamstwa i draństwa dużo zbyt. W sumie wole zupełnie sam z okna nad stołem gapić się tam. Bo mówił Lechu, strzeż się tych miejsc. Bo mówił Lech, unikaj tych miejsc. W sumie wole zupełnie sam z okna nad stołem gapić się tam. Bo mówił Lechu, strzeż się tych miejsc. Bo mówił Lech, unikaj tych miejsc. /x2