Słyszał ich dziś, zabrał mój czas Miał obolałą twarz od uśmiechu A w oczach dobrze znany blask Głupoty, co zniewala aż po Tak pewnie poczuł się w błocie swym Że aż zapragnął wciągnąć w nie i mnie Zrozumiał, że to nie da nic Gdy dostał prosto w niemą twarz słowa te: Znam smak nędzy i agresji Znam ból, jaki możesz zadać mi ty Nie walcz ze mną, bo to nie da nic Wiem kim jestem i nie zmieni mnie nikt I nie mów mi, czy mam się bać Nie mów co dobre dla mnie, a co złe Bo jesteś tylko jednym z nas I Twoja droga też gdzieś skończy się Przebyłam już tysiące mil Umiem zdobywać i wiem, jak tracić też Widziałam rzeczy, jakich ty Ty możesz nigdy nie zobaczyć, nie! Znam smak nędzy i agresji Znam ból, jaki możesz zadać mi ty Nie walcz ze mną, bo to nie da nic Wiem kim jestem i nie zmieni mnie nikt