Jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
tyle dni i różnych chwil przeszliśmy we dwoje 
spróbuj zaufać mi 
ja znam już te różnice między dobrem a złem 
i dalej chcę być z Tobą bo dobrze rozumiem Cię 
więc przestań robić sceny gdy wróciłam później jeden raz 
uwierz że to dziecinne przecież mnie choć trochę znasz 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
jak w każdym są w nas wady też 
ty swoje masz pozwól mi moje mieć 
zaufaj mi jak ja ufam Ci 
tak długo jesteśmy razem że łatwo powinno to przyjść 
więc lepiej się zastanów albo to jest już koniec nasz 
bo miłość umiera gdy przestajemy siebie znać 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już... 
jeśli mnie nie znasz to cóż 
pewnie nigdy nigdy mnie nie poznasz już...