Znowu pada śnieg za moim oknem Wita mnie ten blask, koi mnie słońce Lubię wolnym być, lubię robić forsę Lubię wolnym być, lubimy drzeć mordę Znowu pada śnieg za moim oknem Wita mnie ten blask, koi mnie słońce Lubię wolnym być, lubię robić forsę Lubię wolnym być, lubimy drzeć mordę Rozpalam płomień, w sercach skutych lodem jęk Mija mnie karawan pożartych serc Zdobi idealny sen, idealny sen, idealny sen Rozpalam płomień, w sercach skutych lodem jęk Mija mnie karawan pożartych serc Zdobi idealny sen, idealny sen, idealny sen Trudno tu wejść, całkiem okey, to rzuciłem, ej Pozuję do zdjęć, ciąży ten fame Ciąży ten fame, ciąży ten fame (Ey!) Trudno tu wejść, całkiem okey, to rzuciłem, ej Pozuję do zdjęć, ciąży ten fame Ciąży ten fame, ciąży ten fame (Woo!) Nie chce mi się z wami gadać (woo!) Przestań pierdolić i nara (woo!) Nie chce mi się z wami gadać (woo!) Przestań pierdolić i nara (woo!) Nie chce mi się z wami gadać (woo!) Przestań pierdolić i nara (woo!) Nie chce mi się z wami gadać (woo!) Nie chce z wami gadać, nie chce z wami gadać (woo!) Przestań pierdolić i nara (woo!) Nie chce mi się z wami gadać (woo!) Przestań pierdolić i nara (woo!) Nie chce z wami gadać, nie chce z wami gadać