Haker, haker, haker Haker, haker, haker Haker, okej, haker Haker, haker Wyrzucam szklanki łez Haker Wyrzucam szklanki łez, ludzie tak pusto patrzą Potrafię zwalczyć ból, zacisnąć zęby tańczą Nosze na szyi luz, lubię się bawić czasem Rozciągam go jak chce, poza systemem, haker Haker, haker, haker Haker, haker... Wchodzę na górę od nowa Jak to lata po ich głowach Mówię Ci to moja chwila Będzie czule Cię rysował Góry, na które się śpi Mowie Ci to moja chwila Jak to lata po ich głowa Wyrzucam szklanki łez, ludzie tak pusto patrzą Potrafię zwalczyć ból, zacisnąć zęby tańczą Nosze na szyi luz, lubię się bawić czasem Rozciągam go jak chce, poza systemem, haker Haker, haker, haker Haker, haker... Każda chwila jest euforią Biore to jak chce Chłone gaściami tą wolnośc Otacza mnie jak sen Każda chwila jest euforią Biore to jak chce Chłone gaściami tą wolnośc Otacza mnie jak sen Wyrzucam szklanki łez, ludzie tak pusto patrzą Potrafię zwalczyć ból, zacisnąć zęby tańczą Nosze na szyi luz, lubię się bawić czasem Rozciągam go jak chce, poza systemem, haker Haker, haker, haker Haker, haker...