Ktoś mi dał ten dar
W leasingu spłacam mą duszę
Muskam skórę delikatnie
Wzruszam was delikatnie, yeah
Piszę te listy, naprawiam świat
Yeah, yeah, yeah, yeah

Piszę te listy, naprawiam świat
Poruszam tłumy, wzruszam was
Muskam skórę delikatnie, ona się [?], to rarytas
Lubię na nią patrzeć, mój skarbie
Chociaż nie nazywam jej tak ładnie
Bo jestem pojebany strasznie
Ona jest moim ziomalkiem
Mam zajebiście dobry plan
Wykorzystam każdą z wad
I co dzień uczę się jak brać życie garścią, mi da fun
Mam słabość do używek [?]
Życie, jakie mam
Bezpieczeństwo - mnie tu pcha
Kocham adrenalinę

Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę

Odklejony ja szukam tych wrażeń na górze
Ktoś mi dał ten dar, w leasingu spłacam mą duszę
I mi powiedział, może się czegoś nauczę, yeah
Odklejony ja, smutek zostawiam na później
Odklejony ja, szukam tych wrażeń na górze
Ktoś mi dał ten dar, w leasingu spłacam mą duszę
I mi powiedział, może się czegoś nauczę, yeah
Odklejony ja, smutek zostawiam na później

Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę, yeah
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę
Kocham adrenalinę