Czym byłaby noc, gdybyś nie był w niej? Czym byłby poranek Bez ciebie obok mnie? Byłby jak dzban bez dna I jak bez woni kwiat Ale o tym ja nie powiem ci Długa jest ta noc, czarno-czarny film Słucham jak oddychasz Jak szukasz mnie w swym śnie Czasem ze strachu drżysz Z oczu twych płyną łzy Ale o tym ja nie powiem ci Już zaczyna się kolorowy dzień Otworzyłeś oczy Znów jesteś obok mnie Dzban dnia napełnia się może już tylko raz Ale o tym ja nie powiem ci Ale o tym ja nie powiem ci