Posłuchaj jak rosną drzewa Co ma nam do powiedzenia Morze gdy fale o brzeg rozbija Krzyczy, krzyczy nie zabijaj Morze gdy fale o brzeg rozbija Krzyczy, krzyczy nie zabijaj Spójrz tylko w słońce, czy czujesz tą siłę Ono jak serce bije Ty żyjesz Umiera gdy ostry nóż go przebija Świeci dla Ciebie, Ty go zabijasz Nikt tego nie wie Ile poezji jest w drzewie Ile nadziei gdy szumi morze Nikt się tego nie dowie Posłuchaj co mówi ziemia Gdy życie się rodzi a ona umiera Mówi że przecież oddaje Ci siebie Ty jesteś dla niej a ona dla Ciebie Mówi że przecież oddaje Ci siebie Ty jesteś dla niej a ona dla Ciebie Wiatr niebo zsyła Ty go zabijasz Słońce zabijasz, siebie zabijasz Drzewa i trawę, krew na Twych dłoniach Zabijesz wszystko, potem sam skonasz Nikt tego nie wie Ile poezji jest w drzewie Ile nadziei gdy szumi morze Nikt się tego nie dowie Nikt tego nie wie Ile poezji jest w drzewie Ile nadziei gdy szumi morze Nikt się tego nie dowie