- Dzień dobry, kierowniku - W tych butach nie wejdziesz - Ale co? Dlaczego, dlaczego, dlaczego? - Z sportowym obuwiem nie wpuszczamy - Ej no co ty? - Nie ma wjazdu dla dresiarzy Ej mordy, mamy party Everybody są in the club Ej mordy, mamy party Tylko tu, WWA, jest rap Ej mordy, mamy party Everybody są właśnie tam Ej mordy, mamy party WWA, klub Underground Na samą myśl w nosku kręci się łezka Oldschool, je-je-je-jest imprezka WWA na sobie ciągle dres crash ma A twoja mama jest młoda i niegrzeczna Jest środa, mała sobota Ja znowu schodzę do piekła po schodach Cała elita lotna tu zlot ma Z sufitu kapie po głowach pot nam Browary w łapie, cali na rapie Wszyscy przywdziali, co najlepsze w szafie Jedyne takie miejsce w Warszawie Naprawdę, nasz kochany Under Ej mordy, mamy party Everybody są in the club Ej mordy, mamy party Tylko tu, WWA, jest rap Ej mordy, mamy party Everybody są właśnie tam Ej mordy, mamy party WWA, klub Underground Gra tu In Da Club - Fifty Bangla rap i są gorące hmm Ta, podchodzę do jednej "Cześć, jestem Tede ze składu Gib Gib" Bar, drinki, zero napinki Ona styl Lil Kim, wszystko ma pink I ja thinkin' "Ale strzał dobry" Dwa drinki, podryw i biorę ją na kotły Kto był na kotłach wie co to za lot tam Wie to cała ta ekipa lotna Underground, człowieku, na wieki wieków, amen A i pozdrów ode mnie swoją mamę Ej mordy, mamy party Everybody są in the club Ej mordy, mamy party Tylko tu, WWA, jest rap Ej mordy, mamy party Everybody są właśnie tam Ej mordy, mamy party WWA, klub Underground