Kolejny banger w tym rozdaniu, prosto z NWJ Pruję się do mnie Mes "this type" W tłumaczeniu freestyle mes to znaczy pizda Disstrack szmato, sytuacja dynamiczna Nie wiem jaka na to jest reakcja X'a, hej! Wiem jaka jest reakcja mistrza Nie widzę szans na to, byś jeszcze coś zbystrzał Choćbyś wpierdalał same mądre hasła Nie zakryjesz chamstwa inteligent czy hustla Patrzę na tego przychlasta Gdzie by ta menda nie przylazła, to świruje przy laskach Wozisz się cham na inteligenta A jak zawraca na piętach to bujanka jest dresiarska Na zawsze sobie zapamiętaj Że kiedy wchodzę na bit to robisz get down Se łeb wsadź w prodiż jak potrzebujesz ciepła Coś tam nie chechła, ej, Mes pech ma Jak będzie po, to wtedy to przemyśl Przepchaj ziom swoje problemy Temat był sztos, ja miałem być niemy Miał być tron, a czeka cię niebyt Jak będzie po, się po zastanawiaj Czy to jest to, co ci dała ta sprawa Czy to ten fejm, czy to ten hałas Bo każdy wie dziś, że Mes to pała, ała Ej co tam warszawski bon vivancie Wyjebało ci już korki bardziej? Żebyś znów się nie zbombił w gacie Jak będzie czas konny na OnlyFansie W wolnym czasie to ja grywam w gierki I chyba ciebie tu przejdę se też tak Po Nastukafszy spotkał zaszczyt mnie wielki Móc cię legalnie na wszelki sposób besztać Ej, nie wiem kto te dragi z Mesem zżera Pewnie jakaś dragqueen z Messengera Nie to żebym martwił się specjalnie go wywalić Ale żebyś ty nie skończył w wannie u Rafalali Chciałeś bić się na teksty z Jackiem? Czy wprowadzić śmiech w ekscytację Ty jak się budzisz to resztki z tac jesz Ciężki kac jest, ogólnie ciężki pacjent Jak będzie po, to wtedy to przemyśl Przepchaj ziom swoje problemy Temat był sztos, ja miałem być niemy Miał być tron, a czeka cię niebyt Jak będzie po, się po zastanawiaj Czy to jest to, co ci dała ta sprawa Czy to ten fejm, czy to ten hałas Bo każdy wie dziś, że Mes to pała, ała Miały rymy być wolne i w ogóle być artyzm Ha, jedyne co jest wolne to żarty Niestety, strzelam rakiety, ty petardy I już żeś to przerżnął, wiesz ziom, to fakty Właśnie przejeżdża po tobie buldożer Okazjonalnie być może ból wożę Ty organizuj już pogrzeb przerw w rapie Bo na tym etapie to ty mi chuj możesz Wiele nas różni, to jest oczywiste Ty robisz sztukę ja robię show-biznes Ty robisz sztukę, bo musisz - to przykre Mówisz - masz wczutę - super, masz pizdę To coś jak mixtape jest o tobie, Mesie Nagrany w lecie, wyjdzie pewnie na jesień Czekam na datę twojej premiery I będąc szczerym, to liczę na szwarny wrzesień (szwarny wrzesień!)