Idzie towar, widzę jak jej skręca głowa Prędkość patrolowa (lover, lover) Czuję jak się za mną ogląda Chce nawiązać wzrokowy kontakt To blachara, niech spierdala - nara W ośmiu garach waha się spala Kilka chwil i skręcam na parking Jak morderca skręcam ludziom karki Jedna dupa z drugą dupą patrzą jakby zobaczyły UFO Ej, przypatrzcie się dobrze dziewczyny Bo pewnie się nie zobaczymy długo Oglądają się za mną jakiś koleś z panną Na takim kole nie było nic tu dawno Patrzą się starzy, patrzą się młodzi Jakbym był pan samochodzik i o to chodzi Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję Biały naleśnik - tak się jeździ Felgi dwudziestki na białej bestii Fura jest po to żeby w oczy kuła I powiększyć gula u konkurencji Biznes się kręci, BeeMa pędzi Się żyje i się skręca szyję Wiem jak wkurwieni są konkurenci A są i chcą mój scenizm uśmiercić Jebać, nie bać się trzeba i jechać Przebacz ja mam szczęście a ty pecha Na mieście pokazuję fuck'i kolesiom Co skręca im karki o 180 Ten palec oznacza - ja cię walę A ty będziesz się za mną odwracać dalej Bo na tym świecie każdy ma misję Ty jesteś śmieciem a ja mam błyszczeć, taa Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję Lamusy patrzą mi na alusy Na Nike, na moje czapki i bluzy Cały czas czuję jak na mnie patrzą Czy idę z buta, czy się toczę taczką A jak nie patrzą to zaraz zaczną To kwestia chwili kiedy mnie wypatrzą Wiesz życie się toczy, fura się toczy A moja fucha to rzucać się w oczy Sorry, wiem, że brzmi to skurwiale Ale to mój hip-hop i to walę Ty taki mam styl - tak to robi Tede A i tak o co chodzi mi nikt nie wie Jadę przed siebie, odkręcam volume Kręcę karki czy to znielub lub polub Jak ma być lans to pełną gębą I tak jest ze mną do oporu Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję Świat pędzi, co się patrzysz tak? Mam fart ty skręcisz sobie kark Się żyje, się tyje, się szyje To tylko ja, ty uważaj na szyję