Ej pindo, to tylko intro Słuchaj lafiryndo, bo to realtalk, eee! Posłuchaj tego i weź to se przemyśl Kończymy koncert co był sztosem, jedziemy Cztery noce poza domem, czas wracać Pod blokiem Jaca jakiś pacan se hasał Płyniemy coraz bliżej, czas gna nas Mam coś do nagrania na tego dzbana Los sprzyja Tede i do rana mam szansę Wykonać prosto na KBT transfer Śmiga van se, łyka tę traskę Full branding na bokach, szybach i masce Jak ja wygrywam, to sam se tu awansem To taki ma van cel - wygrać w tej walce Rezerwa - zjazd na stację, przerwa Trrrr, lejemy do pełna Wchodzę do środka, przed wejściem Kia Płacę i wiem, że dwóch psów mnie obcina Fakturka, do widzenia, wszystko miło Kulturka, wodę z gór mam, żadne piwo Furka się turla tak jak wcześniej gibon Nieźle, kurwa, jadą za nami tą Kią Do "ijo ijo" mamy jeszcze czwórkę Wiją się za nami tak kilometrami kurde Na stówkę będzie kontroluj z patrolu W końcu - ja pierdolę... kogut! Stres, jeden pies, drugi pies Kurwa! O co cho? Co jest? Stres, jeden pies, drugi pies Kurwa! O co cho? Co jest? Stres, jeden pies, drugi pies Kurwa! O co cho? Co jest? Stres, jeden pies, drugi pies Drogówka, a nie CBŚ Podchodzą do nas, obchodzą pojazd Ja z tyłu - jak to ja, za kierychą Strojak Kontrola drogowa - prawo jazdy, dowód "Czy panowie znacie kontroli powód?" Rachunek sumienia w głowie, na oko Nikt nie ma nic przy sobie - nie chodzi o to Może żarówki się przepaliły stopom Nie! Chodzi tylko o to jedno foto Zrobiła fotkę se ze mną drogówka Ty Mes to JP, na bank masz z tym problem Co gorsze - rzucili jeszcze na odchodne: "Panie Jacku, te ostatnie tracki to są dobre"