Jesteśmy pokoleniem które chce tylko miłości Chce tylko wolności Chciałeś to masz Voilla, voilla, voilla, voilla Kto dogoni psa? Może ty, może ty, może ja W mieście pełnym zła W oczach ból, w rękach gniew, w sercu strach Kto dogoni psa? Może ty, może ty, może ja W mieście pełnym zła W oczach ból, w rękach gniew, w sercu strach To nie LV, to w TV fałszywe paski Fury z kogutami, oby to było TAXI Bo nie chcemy sytuacji Cham 2x2 nie ma z nim gadki Dawaj mandat bez fiskanda Wasza władza voilla basta Nasze sumienia w alabastrach Was wywieziemy na taczkach Nie żyjemy by wyglądać jak sąsiedzi z okna My chcemy być dumni z godła podczas kiedy chłop głaszcze kota (kogo?) Nie zgodzimy się im poddać Prawda wielce niewygodna Nie zmieniają się w tym od lat Kołem toczy się historia Wykręcamy z tego ronda, voilla Jesteśmy pokoleniem które chce tylko miłości Chce tylko wolności Chciałeś to masz Voilla, voilla, voilla, voilla Kto dogoni psa? Może ty, może ty, może ja W mieście pełnym zła W oczach ból, w rękach gniew, w sercu strach Kto dogoni psa? Może ty, może ty, może ja W mieście pełnym zła W oczach ból, w rękach gniew, w sercu strach Kto dogoni psa? Voilla, voilla, voilla