Kto jak nie my? Jest świeży jak zapach w nowym aucie? Jak stylowy swag z metkami, przygotowany na randkę Nie dojrzałeś we mnie niczego. Nie dojrzałeś na rap grę Bo nie przyjmujesz do głowy że ktoś, zrobi to inaczej Ej yo! Stare pokolenie.. nowe pokolenie, co jest, PIĘĆ! Nie słyszałem, kurwa, żeby któreś się skończyło, NIE! I za co jesteś zły, za naje czy sikor? Mam 22 suko, starzy mnie nie pokryją I lecę wciąż ponad Twój budynek Złość się, że tu nie byłeś! Czemu chcą linczować, Ci co są dalej w tyle, stylem Nie ma oryginalniejszej osoby ode mnie I nie stawiaj mnie przy rówieśnikach, stawiaj mnie przy reszcie Wchodzę z braggadaccio, składam tak to Kurtyna w górę, dawaj na mnie światło Hejter ujada, niech na mnie patrzą Mam styl co umie japy zamknąć Mam ludzi z marką LUCKY DICE Choć wielu juz chce tu łapy pchać Co kurwa chcesz zrobić na tym hajs? Bo nagle robimy to na cały kraj (że co?) Że pracuje ciągle nad solo kompaktem Po zwrotce tej to stało stało się faktem Że twoje ego sprowadzę na parter I czekam tylko na CD matkę Bo marzy mi sie, na OLiS'ie Pierwsze pięć, jak wydam płytę Jak pierwsze pięć, w pierwszej lidze Kurwa musze to wcielić w życie Jeśli lubisz ogień, zapale parę zniczy Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym Bo nie ma takiej góry, na którą nie mogę wejść I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz Jeśli lubisz ogień, zapale parę zniczy Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym Bo nie ma takiej góry, na którą nie mogę wejść I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz Ok, powiedz mi kim jesteś? by mówić mi kim jestem Kto Ci dał prawo pouczać i dawać lekcje? je-jeb sie Prawie w każdym mieście mnie znają Więc skończ pierdolić, że byś nie chciał tak samo Mam szacunek od mainstreamu, jak mój człowiek V Po dwóch klipach, jak chcesz kurwa mieć w chuju to jak sam jesteś cipa Nie ma oryginalniejszej osoby ode mnie I nie stawiaj mnie przy rówieśnikach, stawiaj mnie przy reszcie Moje flow jest wyszczekane To siedzi we mnie jak HIV na amen Chcesz ze mną beef? To pisz testament Sukinsynu masz przejebane Znowu stuff pale mam ciężka banie Wszystko zdaje się skomplikowane Robie swoje lekko nie miałem Kiedy inni pieprzą swe żale Nie zadawaj tyle pytań mi Wóda, prochy mało witamin Jestem z innej bajki, to słychać w tym Na fejsie lajki KLIKAJ MI! Nie wiem o co kaman kiedy wchodzę na ten bit Samo to wychodzi chyba robie dobry weed Choć gówno to ryje głowę mi Ty masz kurwa flow? Ty masz w głowie shit Jeśli lubisz, sobie zapale parę zniczy Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym Bo nie ma takiej góry, na którą nie mogę wejść I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz Jeśli lubisz, sobie zapale parę zniczy Ktokolwiek leci po mnie, zostawię szmatę z niczym Bo nie ma takiej góry, na którą nie mogę wejść I nie dam sobie wmówić, że chmury sprowadzą deszcz