Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah Nie było jej tu Patrzy teraz na nią całe moje crew Podbija koło niej jakichś typów dwóch Poczekam zobaczę jaki teraz zrobi ruch Wypije drinka bo mam pół Jej szminka kolorem uwodzi wszystkich już Ale i tak to nie jest najpiękniejszy punkt Bo to co ma w jeansach krzyczy do mnie rusz się Ona ich nie chce, wiec podchodzę pewniej Przecinam wstęgę, a ktoś dalej biegnie A ktoś dalej biegnie Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah Podbijam i mówię do niej ze ma fajne jeansy Fajne te kicksy też ona uśmiecha się, pyta się czy lubię whiskey Czekała aż pójdą typki, jej usta koloru wiśni już ciągną mnie Ale teraz mówię do niej że za tamtą Łychę to muszę odwdzięczyć się No to pytam się czy lubi tą jane A ona do mnie ze wciąż pali bez przerwy Ale ze coś jej nie lezą boyfriendy, tak dobrze teraz na tobie baby No bo to kosmos jest, teraz kiedy do mnie odwraca się Mówi ze na dach pojedziemy winda zapalić i jebać to że pada deszcz Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah Ona ma te retro jeansy Słucha trapu lubi vintage W necie modelką jest dziś By zazdrościły jej wszystkie inne siksy Leje do szklanki mi Jim Beam Potem wsiadamy do windy Ostatnie piętro, yeah, yeah