W Polsce pijemy wódkę, yea W Stanach nam tam Lil Yachty przywozi wock Mówią, yea Mmm, Friz Miękkie serce, twarda dupa (yea) Gówno jest być chore, trochę tak jak, Młody West (uu-uu) Tańczy dziwka, tańczy cały blok Łapiemy za papier, złapaliśmy trop To nie Coco Chanel, zmieniamy kanał Nie zostałem w kanale, jak ten szczoch Teraz zbijają piony po plug Patrz, jak leci czas, myślę kiedy palę szlug (kiedy palę szlug) Moje wersy, bardzo mocne wersy (ha) Każdy coś kombinuje, każdy przeżył ból (każdy, każdy) Każdy coś swąci, każdy robi ruch Muzyka, dragi, szponty, dużo dzikich suk Trochę piszę terry na małym palcu Jeśli mam być z Tobą szczery - mnie nie jara parę stów Ciągle, jak czu, ten sam czu (Czarny) W Polsce piją hennesy Jeden ziom pije henny', drugi wrzuca świeży bilet Trzeci pali wiosnę, czwarty wciąga zimę Piąty robi wszystko, wcale sie nie kryje Jeden Bóg się cieszy, drugi na wokół kurwa wyje (kurwa wyje) Wokół same szponty, każdy kryje coś Kiermana musi pełna być, chodzimy - money walk To świeży shit, jakby siadał tu na klop Typy, świeży poppin', mordo nie chcę nowych fok Ja się już najadłem, ale kto pozmywa gary Nowe buty na mnie, ale chcę jeszcze dwie pary Mam wyprasowany t-shirt, a Ty pognieciony łeb W ogóle tego nie piszę, ja mam banię tak, jak sklep (Siles) Mała jestem w ogniu, nie mam czasu robić przerwy (nie mam czasu nie) Gram przez caly mecz, nie jestem członkiem rezerwy Byłem na dnie i nie wracam tam, wiem to z przepowiedni Jestem dobrym dzieckiem w złym mieście i to się na mnie zemści Wyrurowany, jak skurwysyn, jak odjebie coś to zrzucę to na belki Kupiłem mamie torebkę, Ty swojej kupiłeś mercy Na zakupach w LV, nagle mój swag jest LV Prawie zaspałem na lot, odwiedzam brata w Walencji Nic nie żałuję, zrobiłbym to jeszcze raz (jeszcze raz) Wstałem rano i nagle mam większy stack (i nagle mam co) To gówno jest zbyt chore, na serio (na serio) Jestem 04, nie 619, Rey Mysterio Mordo Ciebie lubię, ale kurwo nie przesadzaj We mnie wierzy Queba, kurwa w Ciebie wierzy mama (ma-mama) Mordo wale po tym, patrz, jak tutaj rośnie, mana (hie, mana) Ty masz jakiś lewy syrop, kurwa krzywa sprawa Oo, mordo Ty masz come down (come down) Mordo Ty weź come down (come down) Yea, Ty nie jesteś morda (na, na) Nie, podbijaj tu po sponta Dużą dupę ma, siada mi na mordzie (na mordzie) Mało znajomości, ale wszystkie nie zawodne (nie zawodne) Raz na rok po Polsku, ale kurwa dobrze To jest szok, Ty chciałbyś w mojej kołdrze, pstryk Ya, ya, tak, tak