Jesteś coś jak moim synem, polski rap robi platynę Ja podwójną jednym singlem, a twój idol to mój wingman Dziś zabieram im dziewczynę, dziś zabieram im dziewczynę I zamykam cały rynek, i zamykam cały rynek Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Śpią z moim hajsem, a mówią, że długi mam Niemiec na Twitchu wygląda jak Forrest Gump Drugi bez zębów to siedzi gdzieś w Turcji sam Wożąc się jakby przemycał koks z Surinam Co chcesz mi mówić o rapie? Pisałem złoto w Niemczech, lat 18 Trasy, kurewki i Hennessy Nowy Jork, umowy w Def Jam jak enemy Publicznie mówię, że kocham was wszystkich Lecz nie potrzebuję nikogo by być kimś Nie miałem nic i dalej to robiłem, to polowanie, polować na głowy I wszędzie gdzie byłem to idą jak turyści Jak brzytwa, żylety, chcą zajść pod skórę mi Których uczyłem jak pisać i gadać I się wozić jak w Stanach Jesteś coś jak moim synem, polski rap robi platynę Ja podwójną jednym singlem, a twój idol to mój wingman Dziś zabieram im dziewczynę, dziś zabieram im dziewczynę I zamykam cały rynek, i zamykam cały rynek Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna A teraz te dzieci gdzieś w necie, co nie znają słowa tu slangu Nie czają zdania, ich idol jest z Anglii Chcą mi pierdolić, że moje to plastik A ja to robię jak w Francji Obywatel świata, poliglota Kopiowali mnie już w copy shopach Mówią debile, że to idiota A ich własna siora chce mi robić loda Wsadź se biżu, biżu tam gdzie lubisz Sento ocalony w duchu świętym Nie miałem ani grosza żywego Idę po trupach, dążę za swym celem Kołysanka dla tych małych złych Co chodzą z kosą po tych miastach sami Dla których zioło nie jest rastafari Ukradniesz gramik i jest ciach, ciach, stary Jesteś coś jak moim synem, polski rap robi platynę Ja podwójną jednym singlem, a twój idol to mój wingman Dziś zabieram im dziewczynę, dziś zabieram im dziewczynę I zamykam cały rynek, i zamykam cały rynek Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna Platyna, platyna Platyna, platyna, platyna