Puste butelki na stole, puste modelki w telefonie
Już hotele rezerwuje, bunga bunga sylwestrowe
To nie szampan to tequila, biorę dwie na noc razy dwa
Biorę trzy suite'y mam cash, biorę trzy dziwki mam bash
Baby big flex to jest splash, dzwoni jej EX to jest sus
Nie chcę wiedzieć nic ani widzieć nic, jestem big boy jak Shaq
Robię dunk na jej BBL wjeżdżam cały twardy, nie shemale
Rolex President, Baguette Dial, złoty jak włosy He-Man

Każdy chciałby dostać milion
A jak miałby już ten milion
To by łaził jak ten minion
I by oddał cały pieniądz
Nie chcesz znać tego co ja
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)
Zakładam się o własny swój kark
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)

Każdy chciałby dostać milion
A jak miałby już ten milion
To by łaził jak ten minion
I by oddał cały pieniądz
Nie chcesz znać tego co ja
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)
Zakładam się o własny swój kark
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)

Ej, ej, ej, kapitan no cap, wszystko cash, cash
Mój komplet, w nocy świeci jak Moncler
Nie chcesz mieć te pieniądze
Każde wyjście to slalom, serfuje po Barrio
Wychodzę nocą jak muszkieter
Z mieczem jak D'Artagnan
Bad bitch extensions
Clip ma extensions
Ja nie szukam z nią friendships
Playboy bez mansion
Royal Oak pod Chrome Hearts
Oud Wood na szyi jak kobra
Pussy zapach ambrozja
[?] a nie szopa

Każdy chciałby dostać milion
A jak miałby już ten milion
To by łaził jak ten minion
I by oddał cały pieniądz
Nie chcesz znać tego co ja
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)
Zakładam się o własny swój kark
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)

Każdy chciałby dostać milion
A jak miałby już ten milion
To by łaził jak ten minion
I by oddał cały pieniądz
Nie chcesz znać tego co ja
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)
Zakładam się o własny swój kark
O nie, nie, nie (o nie, nie, nie)