Aporofobia Legendy nigdy nie giną Aporofobia, aporofobia, mijam ciała wrogów moich, kierunek – Segowia Aporofobia, aporofobia, ona robi lachę, kręcę na zero pięć, close up Aporofobia, aporofobia, Hermessa depesches, bo się boję nosić Goyard Aporofobia, aporofobia, ósma rano w Benahavis, więc piję Jack i Cola Ej, Sento kot jak Arcángel, twoja aura Gargamel Każda suka, co mnie słucha, jest poddana Papa Smurf Mam kamienie w złotym Cuban, jak ty w pracy w bucie Jestem sobą, a ty narcyzem gdzieś w ptasiej budzie Noszę B.B Simon tak jak Jimi z Deep Set kiedyś I normalna jest ta zawiść, jak ty w piździe siedzisz Ostatni album na ten rok albo na zawsze — nie wiem Bo każdy ma swój czas jak Niemen będąc drug dealerem Aporofobia, aporofobia, mijam ciała wrogów moich, kierunek – Segowia Aporofobia, aporofobia, ona robi lachę, kręcę na zero pięć, close up Aporofobia, aporofobia, Hermessa depesches, bo się boję nosić Goyard Aporofobia, aporofobia, ósma rano w Benahavis, więc piję Jack i Cola Jestem Predator i walę konkurentów jak na Bellator Sento mówią na mnie Blanko, to jest mój Griselda flow Kręcę teledyski nadal z iPhone Jacob Watch my time zones, ain't got no time though Nadal słucha mnie prawie pół miliona w mojej starej syri Twój newcomer by najchętniej zrobił harakiri Ty biały jak ten chleb tostowy, tak jak pole bejsbolowe Ja mam diamond, a ty lecisz economy Aporofobia, aporofobia, mijam ciała wrogów moich, kierunek – Segowia Aporofobia, aporofobia, ona robi lachę, kręcę na zero pięć, close up Aporofobia, aporofobia, Hermessa depesches, bo się boję nosić Goyard Aporofobia, aporofobia, ósma rano w Benahavis, więc piję Jack i Cola