Żeby z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Ten jeden raz, ten jeden... oh Nagle gdy Cię więcej mam robię żwawo parę pompek Kręcę sam na palcu świat i gram w padla z panem Bońkiem Z Tobą mogę sprzedać targ i to drożej o połowę Jak mi dajesz taki haj, w słowo wchodzę z Sołowowem Nawet gdybym się utopił, z Tobą potem sięgnął dna I tak będzie wszystko Oki, jakbym patrzył w listę ZPAV Z tobą siądę na wagonik i na karuzeli VAT Chcę hormony mieć w harmonii, ale Ty mnie kusisz tak Chciałbym z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Ten jeden raz, ten jeden... oh Z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Ten jeden raz, ten jeden... oh Będę chciał Marka Kondrata no to napadnę na bank Z Tobą latam jak mistrz świata, jakbym kierował MiG-2 Jakbym kierował F1, przeczytał dziś cały mój spam - Boże ale stan Kręcimy musical i dzwonię do Szyca, że ma być na dzisiaj, dawaj palmę w Cannes Zapytam się Rycha czy obok Tedzika by wjechał na feat'a, a on powie: "tak" Bo wszystko to olać i jak Piotr Sikora zastrzeliłbym dwustu raperów na raz Jeszcze jeden, jeszcze jeden strzał, jeszcze jeden, jeszcze jeden strzał, łap... Chciałbym z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Ten jeden raz, ten jeden... oh Z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Ten jeden raz, ten jeden... oh Z Tobą zatańczyć, ten jeden raz Jeszcze ten jeden raz, ten jeden... oh Z Tobą zatańczyć, chciałbym z Tobą zatańczyć Chciałbym z Tobą zatańczyć, ten jeden... oh (Oh, yeah Miałaś mnie oddać [?] [?], odejdziesz, znam plan Piękny...) (Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba Odkrywam słońce Możesz więcej się nie bać, ja na wszystko przyrzekam Będę zawsze przy Tobie Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba Odkrywam słońce Możesz więcej się nie bać, ja na wszystko przyrzekam Będę zawsze przy Tobie Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba Odkrywam słońce Możesz więcej się nie bać, ja na wszystko przyrzekam Będę zawsze przy Tobie Ja przed tobą otwieram wszystkie części nieba Odkrywam słońce...)