Bajecznie zmienia się świat,
niestety w kwestii opakowań.
Niewiele dzieje się zaś
w dziedzinie treści, poglądów, zachowań.

Z piwnicy czarownicy zwłok palonych swąd,
żaliłem się cieciowi, ale to też ksiądz.

Brzydkie wygląda jak przepiękne,
głupie brzmi tak inteligentnie.
Objaśnia masom świat,
masy hołdują debilnym fobiom
i chyba dobrze im tak.

Upatruję resztek racji
w popełnianiu profanacji,
by przez chwilę choć nadzieję mieć,
że efektem tych wyczynów
będzie zmierzch ery kretynów.
Choć rzecz jasna to nie zdarza się!