Bajecznie zmienia się świat, niestety w kwestii opakowań. Niewiele dzieje się zaś w dziedzinie treści, poglądów, zachowań. Z piwnicy czarownicy zwłok palonych swąd, żaliłem się cieciowi, ale to też ksiądz. Brzydkie wygląda jak przepiękne, głupie brzmi tak inteligentnie. Objaśnia masom świat, masy hołdują debilnym fobiom i chyba dobrze im tak. Upatruję resztek racji w popełnianiu profanacji, by przez chwilę choć nadzieję mieć, że efektem tych wyczynów będzie zmierzch ery kretynów. Choć rzecz jasna to nie zdarza się!