Trzymasz mnie za rękę i pulsu nie wyczuwasz Jade se w karetce słysze syreni śpiew Powiedz boże drogi, czy ty nade mną czuwasz? Czy wrócę do żywych? Czy mrok pochłonie mnie? Życie to jest jakaś gra, w której nie ma żadnych zasad Prawo dżungli brat Proste to jak dwa razy dwa Ale ty się drapiesz w dyńke i wciąż się zastanawiasz Życia się uczę wciąż Jutro kolejny dzień Dajemy radę ziom Dajemy radę siostro Nigdy nie powiem stop Nigdy nie powiem pas Nigdy nie poddam się Do końca moich dni Kiedyś nadejdzie czas To będzie kres mych dni Zabiorę z sobą skarb Muzykę w sercu mym Kiedyś nadejdzie czas To będzie kres mych dni Zabiorę z sobą skarb Muzykę w sercu mym Tak to ja Odpływam ze zmęczenia Taki sam Po czterech dniach Czuje że Mam wiele do zrobienia Idę więc Idziemy brat Budzę się w szpitalu Po dwóch reanimacjach I strasznie napierdala głowa mnie Urwał mi się film Idąc po ulicy w klapkach Nie wiem co się dzieje i ubieram się Życie to jest jakiś żart Albo gra planszowa, wymyślona przez Boga Ja doceniam życia dar I nie wiem tak naprawdę, komu mam dziękować Życia się uczę wciąż Jutro kolejny dzień Dajemy radę ziom Dajemy radę siostro Nigdy nie powiem stop Nigdy nie powiem pas Nigdy nie poddam się Do końca moich dni Kiedyś nadejdzie czas To będzie kres mych dni Zabiorę z sobą skarb Muzykę w sercu mym Kiedyś nadejdzie czas To będzie kres mych dni Zabiorę z sobą skarb Muzykę w sercu mym Tak to ja Odpływam ze zmęczenia Taki sam Po czterech dniach Czuje że Mam wiele do zrobienia Idę więc Idziemy brat Tak to ja (tak to ja! tak to ja! RAMPAMPAMPAMPAMPAM) Tak to ja Popek Denis Emil z muzyką w sercu w stronę słońca idziemy Taki sam Taki sam do końca życia RAMPAMPAMPAMPAM Taki sam Taki sam, 2016 dla was gram (dla was gram) Tak to ja Odpływam ze zmęczenia Taki sam Po czterech dniach Czuje że Mam wiele do zrobienia Idę więc