Nie miała siły skończyć z tym Jak wąska rzeka płyną łzy Widzi to pięcioletni syn Głosem rozpaczy krzyczy: skończ już z tym! Wyrwał jej serce mały Krzyś Wyplewił z duszy całe zło Pomógł rzucić cierpienia krzyż Malutkie dziecko ma wielką moc Teraz widzi inaczej ten cały świat To co złe rzuciła zmieniło czas Siedzi w parku i wraca do dawnych lat Wie że już nigdy nie będzie tak Teraz widzi inaczej ten cały świat To co złe rzuciła zmieniło czas Siedzi w parku i wraca do dawnych lat Już wie że nigdy nie będzie tak Już się nie puszcza, nie jara cracku Nie chodzi pijana po nocy w parku Dba o swe dziecko, chodzi do pracy Z wiarę w swe siły obu na nas patrzy Jak z popiołu feniks odrodzi się na nowo Możesz wszystko zmienić, możesz się zmienić Ja z ręką na sercu daje ci słowo Bierzcie przykład ze mnie i zacznijcie żyć na nowo Teraz widzi inaczej ten cały świat To co złe rzuciła zmieniło czas Siedzi w parku i wraca do dawnych lat Wie że już nigdy nie będzie tak Teraz widzi inaczej ten cały świat To co złe rzuciła zmieniło czas Siedzi w parku i wraca do dawnych lat Już wie że nigdy nie będzie tak