Stara wkurwiona, ty dalej mnie wkurwiasz Wydaje mi sie czasem że masz mnie za durnia Następnia kłótnia nie wyjaśni nic W głowie furia Bardzo cię kocham ale ty to utrudniasz Proszę przestań, poczekaj z tym do jutra Muszę stąd wyjść Dajcie mi wszyscy święty spokój Kolorowe szkiełko, joint, spokój Firma Wkurwiony jak zwykle wstaje lewą nogą Od trzech dni nic nie jem i czuję się słabo Kłótnie z kobietą nie gadamy 4 dni Jest conajmniej niemrawo Nie mów do mnie Wychodzę z domu Czuję się w potrzebie Wiem że nic nie wiem Lądujesz na drzewie Najlepiej wśród swoich Naszych oazach jedynej ostoi Do wesela się zagoi takie życie Miłość oparta na kicie Nie ma sensu Chcesz uniknąć stresu? Kup se maniurę I se ją wytresuj To też nie ma sensu Bo prawdziwa miłość siedzi w sercu jak prawdziwy rap Pośród tych wersów do kresu możliwości Do końca świata Marzymy o przyszłości dalekiej i bliskiej Wszystkie źródła wyschły w sekundę PLNY, funte [?] czy rotunde Jestem gotów na ciężką runde Życie z nimi bywa trudne Dosyć nerwów między sobą Idę do przodu jestem tą samą osobą Niezależnie, hardkorowo Iść swoją drogą Być sobą Jak Tu Normalnie Żyć Jak Tu Normalnie Żyć Jak Tu Normalnie Żyć Jak Tu Normalnie Żyć Ta zasada żeby jebać zasady Nie jesteś [?] jesteś za słaby Jak nie zwariować gdy w normalnym świecie Polityk w moherowym berecie A w garniturze limuzyny,stróże Nasza prawda w tych słowach na murze Na następne lata dobrego nic nie wróże Muszę walczyć o to żeby zostać jak najdłużej Te kurwy na górze, robią se wybory Wierzysz w ich intencje? Chyba jesteś chory Zobaczysz że są ludzie jak potwory W tym świecie chorym Pełnym nienawiści tu każy Tu każdy to wyczyści Zapierdalam do przodu aż mi się przekręcił licznik Co wiedzą nieliczni Prawdą z mojej duszy Moje poglądy Pierdolę sądy, administracje Zjebane prawo Korupcje,biurokracje Absurdalne akcje Prezydenckie dziwki, lokacje Z szarych ludzi życia Automatyzacje Śpiesz się w piekle Zaważymy awersacje skurwysyny Kto tu ma rację Kto wszystko wymyślił Macie takie [?] Że odpalam jointa żeby umysł oczyścić Żadna mądra głowa nic tu nie wymyśli Pójdzie w chuj i zapomni o wszystkim Martw się o siebie o bliskich Sprawa jest prosta w tym świecie [?]