I wracam znów do życia bo chce
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd

Tkwię tu tak jak ptak na morze
Jak z innej paczki puzzel w drogiej furze jakbym jechał gruzem
Sto koła leży luzem
U swojej byłej zostawiłem ulubioną bluzę
Wczoraj odwiedzał mnie jak diler jestem heavy user
Dlatego chowam się w kapturze ty budujesz a ja burzę
Coś tu zwiastuje burzę
Coś tu zwiastuje burzę

I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd
I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd

(Yo)
Ona to anioł
Włosy do ramion
Ja mam niebieskie oczy które kłamią
Na pewno zranią
Idę gdzieś w nocy gadać o czymś z czym mnie powiązano, wrócę rano
Na pewno tam nie wrócę mamo
Ta dziura w sercu to jest wielki kanion
To samo jest napędzający się mechanizm jak dynamo
Chodź do tej samej rzeki za mną
Wolę ją brzegi, ścieki, szambo
A nie Moët & Chandon
(Ho)

I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd

I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd

Za młody jeszcze jestem na sen
Za stary na te rzeczy na Sto
Ej stary czy to ma jakiś cel?
Daj mi wiele by nie wrócić na dno

I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd
I wracam znów do życia, bo chcę
Naprawić każdy stary mój błąd
Nocne mary co przychodzą we śnie
Zostawić tyle daleko stąd

Sam nie wiem czy ja siebie wciąż znam
Gdybym wciągnął siebie sam to jakbym wciągnął tu gram
Sam nie wiem czy ja siebie wciąż znam
Gdybym wciągnął siebie sam to jakbym wciągnął tu gram