Nie istnieje już dla nas żadne jutro
Na żywo oglądamy tutaj czarne lustro
Ja tylko chciałem na poważnie robić hip-hop
Choć lubię jeździć drogą tu, drogą szybką furką
W tym świecie mówią ci że jesteś tylko liczbą
Co by znaczyło, że jesteś zwykłą kurwą
Trochę suspensu to życie zrobił Hitchcock
To by nie miało sensu, że wszyscy cię tu lubią
Ten świat mnie wciągnął
Leciałem długą, pustą drogą, tunelem co był zwinięta stówą
Wciągnięty w toxic jak z pierdolniętą dupą
Co gonią za nią chłopcy chociaż jest tanią suką
Dobroye utro, rano pod nocnym klubem mówi z głośnika latający bez kierowcy Uber
Wsiadam, wyglądam jak żywy trup
Na billboardach z hologramu pali blanta siwy Snoop

Wszystkie dane są o nas zapisane
Monitoruje nas z góry wielki skaner
Nie będzie dane nam nic, żadne jutro
I oglądamy w livestream Czarne Lustro
Wszystkie dane są o nas zapisane
Monitoruje nas z góry wielki skaner
Nie będzie dane nam nic, żadne jutro
I oglądamy w livestream Czarne Lustro

Autorytetem tu dziś nie jest Caravaggio
Wszyscy chcą władzy jak Necati Arabacı
Wychodowane sztucznie jem sobie carpaccio co drukowane jest w 3D w tej fancy restauracji
Kelner android tu wszystko kroi w kreski
Na bramce stoi nowy humanoid Tesli
Większość zostawia tutaj raczej sen na potem
A laska płacze że jej nie wpuścili z psem robotem
Nie ma już nacji, jest tylko ranking ocen
W tej aplikacji z którą nosisz chip za okiem
Na starym zdjęciu zwracam dłonie w stronę słońca
Dziś w permanentnej nocy w której koniec nie ma końca

Wszystkie dane są o nas zapisane
Monitoruje nas z góry wielki skaner
Nie będzie dane nam nic, żadne jutro
I oglądamy w livestream Czarne Lustro
Wszystkie dane są o nas zapisane
Monitoruje nas z góry wielki skaner
Nie będzie dane nam nic, żadne jutro
I oglądamy w livestream Czarne Lustro