Ślady tych letnich dni Są wciąż w mojej pamięci Jak sny, gdy odchodzi noc Lecz kiedy schwytać chcę każdy z nich Rozpada się nagle w pył na mych oczach Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna Po moich śladach idź prosto w mrok W krainę wiecznych zim, gdzie nie mija noc A gdy już znajdziesz mnie Każdy zmysł Na nowo zbudzi błysk W twych oczach Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna Przebij się do mnie Przez śniegi, przez śnieg, przez śnieg Przebij się do mnie Przez śniegi Ogrzej mnie I ogrzej Ogrzej mnie W twych oczach... Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna Resztkę ciepła skrytą pod śniegiem Odkryj i ocal, uchroń od zła Nieś mnie w dłoniach nim dogoreje Przemarznięta do cna