Ziom, nie uciekaj nie ma przed kim, dziś, zrobimy bit Tylko znów nie wiem gdzie mam dyskietki Przebacz te nerwy dobra, tu będzie hi-hat Wiesz, jeden bit niech tak wejdzie z vibem Werbel znajdę - nie ten jest zbyt płaski, dam ten Wiem, że ten to zabrzmi teraz stopa Dobra, stopa jest przecież Więc daj bit i połącz ziom to na MPC Dodaj niski środka, przepuść przez lampy Kocham oldschool jak pumpy, nie bój się to nie country Techno też nie, groszki paluszki ziom tu tego nie chce Więc sprawdź bo mam coś jeszcze Śmiga rap po mieście wyobraźni Minut pięć, część już jest w tej K-Stacji Więc sprawdź jeśli masz swój na bity patent Mój to, C, D, E, F, G, A, H, C, czysty jazz, stop Nie ma jazzu, Tabasko na bicie niszczy schemat zabiegu Sprawdź ten bass ziom, nic do ukrycia Brzmienie jest, padów test, dziś szaleje na bitach To ten motyw, melodia co przyciąga jak oczy sto złotych Rozpoznasz tej floty smak jak i ten bass poczujesz od razu MPC60, K-Stacja ziom tu nie ma czarów Dopóki mam siłę to trwam tu Dopóki nie zginę dam rap swój Nie kupi mnie ziom żaden hajs, chuj Jebać zastój nie po... to robię rap tu Dopóki mam siłę to trwam tu Dopóki nie zginę dam rap swój Nie kupi mnie ziom żaden hajs, chuj Jebać zastój nie po... to robię rap tu Wiesz co jest zabawne? Nie chce być MC Dla mnie MPC-60 plus AKAI pięćset zero Pięć tysięcy w stereo, poczuj przełom Znajdźmy hi-hat chcesz brzmienia? Ja mam je Na dyskietkach w szafce, skitrane by dać te Teraz i nigdy później Było osiem bit szumiało tu przez całe popołudnie ziomek Zaraz: trzy, dwa, jeden, zero, stop! Najpierw aranż tu trzeba się postarać, wyłącz werbel Trzy sekundy ok, niech z powrotem wejdzie Hip-hopem tętnię, funkcjonuje jak sampler Ty dasz mi bit, w mig ja dam ci jazdę Tu cała sala klaszcze, nie, tylko mój pokój Pełen ziomków, o których opowie ci protokół Ziom, pierdol prezydenta, policję, polityków Bo nikt cię tu nie wsadzi za robienie bitów Dla wszystkich producentów: kontroluj się! Reprezentacja Bałut powraca Dla wszystkich tych co kochają MPC60