Synku, śpij, synku śpij, Zegar tak długo bił, Że nie łatwo policzyć jego bicia. Z każdym cichym bim-bom, Noc się poddaje snom, A marzenia wychylają nos z ukrycia, Co chcesz mieć, co chcesz dać, Kim chcesz być, w czym chcesz trwać. Gdzie twój blask w szarych dniach, Szukaj w snach (Szukaj w snach) Synku, śpij, synku śpij, Kiedyś, gdy spojrzysz w tył, I pomyślysz, że przebyłeś długą drogę, Niech to ciche bim-bom Znów twym przypomni snom, Że marzenia ciągle drzemią tuż za progiem. Co chcesz mieć, co chcesz dać, Kim chcesz być, w czym chcesz trwać. Gdzie twój blask w szarych dniach, Szukaj w snach (Szukaj w snach)