Nie ma większego kota, kota, kota Ona chce mego młota, młota, młota Nie ma większego kota, kota, kota Wysiadam z samolota, samolota Sikam szampan jak fontanna, mam jagodzianki jak Montanna Mój pistolet z nią pogada, wsiadaj na Big Ben z Londyna Kupiłem furę i chate, te Diory wkładam na spacer Wróciłem do swojej ojczyzny, powitany tu jak bohater Mam złote i platynowe, ona chce pojeździć na mnie jak rower Jestem w Toruniu chcą ze mną fote, zrobiłem 40 koła w sobotę Nic mi nie powiesz o me, mój akcent jest śmieszny ziomi Twoja dupa loda mi zrobi, wszystkie butelki są pana o mi Ja szukam adrenaline W nocy znajdę ciebie tam Nie potrafię być w domu sam Ja potrzebuje cię, cię, ja Wiem że to samo czujesz Ona chce bad boya Ona chce bad boya Ona chce bad boya Fury i prochy Ona chce bad boya Ona chce bad boya Ona chce bad boya Fury i prochy Bad boy jak Notorious Biggie LeBron robię wsad w jej stringi Cash flow kolorowe pliki Sypię jej, ją jak od linijki Barman dosyp lodu mi tu do wiadra Say hello to my lil' friend it's Montana W salonie Mercedesa jak dziecko Pieniądze wydaje lekką ręką W salonie ona łapie mnie za pento Bo wie że chodzi mi tylko o jedno Patrzysz na zegarek cyferblat baguette Shopping spree in Paris mordo La Fayette Ja szukam adrenaline W nocy znajdę ciebie tam Nie potrafię być w domu sam Ja potrzebuje cię, cię, ja Wiem że to samo czujesz Ona chce bad boya Ona chce bad boya Ona chce bad boya Fury i prochy Ona chce bad boya Ona chce bad boya Ona chce bad boya Fury i prochy Nie ma większego kota, kota, kota Ona chce mego młota, młota, młota Nie ma większego kota, kota, kota Wysiadam z samolota, samolota Ja szukam adrenaline W nocy znajdę ciebie tam Nie potrafię być w domu sam Ja potrzebuje cię, cię, ja Wiem że to samo czujesz Ona chce bad boya