Jesteś jak ziemia, ja ksieżyc i choć jesteś tak blisko mnie to żaden seks Jesteś jak słońce, ja ziemia i choć jesteś tak blisko wiesz nie dotknę Cię Choć jesteś tak blisko wiesz nie dotknę Cię A prawdą jest, że tysiące lat myślę jak w twe objęcia wpaść tak pięknej tu katastrofy świat nie widział już tyle lat Jesteś jak szybka kometa, wiatr, Twój warkocz oplata mój czarny strój Jestem jak meteorytów deszcz i chyba już żadna z sił nie chroni Cię I chyba już żadna z sił nie chroni Cię A prawdą jest, że tysiące lat myślę jak w twe objęcia wpaść tak pięknej tu katastrofy świat nie widział już tyle lat A prawdą jest, że tysiące lat myślę jak w twe objęcia wpaść tak pięknej tu katastrofy świat nie widział już tyle lat A prawdą jest... A prawdą jest... A prawdą jest...