Furia, czterdzieści siedem Let's go! Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem Furia jest z nami, yeah yeah Balenci' na mnie, yeah yeah Pieniędzy na mnie, nie wiem ile dokładnie Gubię rachubę, tym bardziej, że na koncercie widzę tak wielu ludzi Gotuję w garnku, palę skun w parku Podziękuj za towar, który nie nudzi się nigdy, nie Otwieram to jak morze Mojżesz Wy jak woda się rozstąpcie Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Ostatnia sekunda kiedy możesz na mnie spojrzeć Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem Z miasta do miasta tra-trafiam bardzo szybko Ledwo dziewiętnasta, mam rozgrzane towarzystwo Nie skończy się na plastrach, połamiesz sobie wszystko Napierdalasz, albo wypierdalasz stąd Pliki, sos, flex, sex Pliki, sos, flex, sex Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem Pliki, sos, flex, sex, Jay-Z Na mnie dwa-dwa-dwa zegarki, diamentowy chain Szerzej, szerzej, szerzej, szerzej Furia i chuj, cztery siedem