Wystarczy już Nie będzie więcej Bezsennych nocy Słonych od łez Wystarczy już Czas przerwać ciszę Której zbyt długo Rozbrzmiewa dźwięk Wystarczy już Nie będzie więcej Żalu co serce Zamienił w głaz Wystarczy już Wiecznych obietnic Poddanych bitew I białych flag Dobrze mnie znasz Wiesz że nie przyjmę Zamiast przepraszam Czerwonych róż Nim wrócę tam Gdzie moje miejsce Wyrzucę z siebie Tych kilka słów Gdyby choć raz Przegrała duma Z miłością Której nie byłeś wart Gdybyś choć raz Czuł się samotny Tak jak przy tobie Byłam ja Gdybyś choć raz Przerwał tę ciszę Której zbyt długo Rozbrzmiewał dźwięk Gdybyś mi dał Powód choć jeden Bym jeszcze mogła Kochać cię