Kartky, Gibbs Dom na skraju niczego Za tamten hajs, sprzedałeś im nas I nie wiem czy jest gdzieś ktokolwiek kto poda ci dłoń I powiedz jak, gdy tyle już masz (Za tamten hajs, za tamten hajs) Zimno nie daje spać, twarz pali wstyd A my już nie zobaczymy się jutro Nigdy nie chciałem stać się taki jak ty Ale powoli widzę, że już za późno Też nie wiedziałem co to hajsy i blichtr Historia zatacza koło, ja puszczam w kółko W domu na skraju niczego, otwarte drzwi Nigdy i nigdzie już nie będzie tak smutno Gdy ciebie nie ma jest tak pusto i zimno A bezsilność znowu zamyka oczy nad ranem Nie umiem o tobie zapomnieć tak szybko Przecież cię miałem tak blisko, powiedz, gdzie jesteś kochanie? Za tamten hajs co chłopak zbierał Żeby kiedyś stanąć na scenie tam w jupiterach Ty lepiej powiedz mi, ej Jaka jest cena, za człowieka Którego nie ma gdy wjeżdża ściema Anathema we krwi, wszyscy wyklęci z bandy Za was znowu kielich na bis Śpiewamy ruskie szanty Nim słońce zaświeci nam w pysk Z dala od świata, który napierdala buty na ryj I nigdy więcej jak Wicht I nie chce już więcej spowiadać im się Moje życie to blef I nim krople deszczu opadną na ziemię I zmyją ich krew, nie wychodzę, nie Nie wychodzę, nie Nie wychodzę, nie Nie wychodzę, nie To w domu na skraju niczego Popełnisz swój ostatni, ostatni grzech Za tamten hajs sprzedałeś im nas I nie wiem czy jest gdzieś ktokolwiek kto poda ci dłoń I powiedz jak gdy tyle już masz Się czujesz gdy zwiedzasz swój nowy, lecz samotny dom Za tamten hajs sprzedałeś nas (sprzedałeś już nas!) I nie wiem czy jest gdzieś ktokolwiek kto poda ci dłoń (kto poda ci dłoń) I powiedz jak gdy tyle masz Się czujesz gdy zwiedzasz swój nowy, lecz samotny dom Kiedy nie lubisz mnie znowu na schodach Ty będziesz chciała się tylko gdzieś schować Nie wiem czy znowu zaczniemy od nowa Powiedz mi, może teraz się uda? Opadną już liście w ogrodach A ja ci powiem, nie przejmuj się młoda Tak samo jak ty, chce się z tobą gdzieś schować Gdzieś daleko stąd i nie wrócić już nigdy Jak poznać podstępy od diabła Wiem, że przeczytał twój cały Instagram To byłem ja, ale już się ogarniam Zanim znów zobaczę coś co mnie zniszczy W tym szalonym domu na skraju niczego Nie słychać już nic tylko wiatr A puste pokoje i rozbite lustra Kłamią w twarz ile mamy lat Za tamten hajs sprzedałeś nas I nie wiem czy jest gdzieś ktokolwiek kto poda ci dłoń I powiedz jak gdy tyle masz Się czujesz gdy zwiedzasz swój nowy, lecz samotny dom Za tamten hajs sprzedałeś nas I nie wiem czy jest gdzieś ktokolwiek kto poda ci dłoń I powiedz jak gdy tyle masz Się czujesz gdy zwiedzasz swój nowy, lecz samotny dom Za tamten hajs, za tamten hajs... [x5]