Bo żyję tak jak ja chcę, chcę słońce i Jamajkę I w moim małym domku w Polsce każdy czeka na mnie Drużyna ma się dobrze, choć tak nie było zawsze Ogień się pali dalej, od złej śliny już nie zgaśnie Chcesz, to zobacz nas na przekór Vibe, vibe, vibe daje słońce, człowieku Nie la, la, la, muzyka ma siłę leku Nie sprawdzam gwiazd, gdy sam płynę w powietrzu Mówią co jest pięć, ziomek, żadnych spięć, ziomek Mówię no comment, kiedy wchodzą w życie moje Mam już plan w grze i jak mantrę, ej Chcę powtarzać dobre chwile, nigdy, sam wiesz Moje życie, moje sprawy w mojej ręce Chciałbym tylko być normalnym, nie chcę więcej I gdy podchodzisz do mnie w niebieskiej sukience Odjeżdżamy w cadillacu, zwanym szczęściem Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli mówią, że nie powinieneś sobą być Żyj jak chcesz, ziom I spełniaj marzenia Nie masz nic do stracenia już dziś Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli wokoło biegną Bądź jedną drugą, nie jedną setną Żyj jak chcesz, ziom, to wiem na pewno Dotykam strefę zer, w ciemności widzę kres Ten słońca promień poci mnie, poci mnie Jak fala znika stres, łagodnie jak smooth jazz Na niebie błękit poci mnie, poci mnie Ona vibe jak Rihanna, jak ja kładę flow Ciągle znak zapytania w twarzach, skąd to wziął? Chcę ten stan jak Nevada, z dala od tych trosk Mamy stan jak ta plaża późną porą tą Puszczam Kendrick Lemar, później Candy Shop Moja baby mama wie czym jak ma trząść Ja chce żyć bez stresu Wychodzę na balkon w parze dresów Na co komu małe, wielkie problemy? Na co komu małe, wielkie problemy? Na co komu małe, wielkie problemy? Na co komu małe, wielkie problemy? Dam, da-da, Batman, spalam stres To nie Gangnam Style, bardziej Johnny Cash Zbijamy pięć, podbijamy rtęć, a ty kręć, kręć tym, twerk, mała Kali, dżentelmen Serwuje banger, co poleci poza Schengen Przemycam tyle uczuć, a ich nie wykrywa roentgen Dopiero tu przyszedłem, a już nie ma co zbierać Życie jest piękne, jak Quantanamera Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli mówią, że nie powinieneś sobą być Żyj jak chcesz, ziom I spełniaj marzenia Nie masz nic do stracenia już dziś Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli wokoło biegną Bądź jedną drugą, nie jedną setną Żyj jak chcesz, ziom, to wiem na pewno Aaa Aaa Aaa Aaa Wyłączam zgiełk, po co ten lęk? Ratuje mnie dźwięk i świat dalej kręci się W koronach drzew, schowamy się Ratuje nas dźwięk i świat dalej kręci mnie Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli mówią, że nie powinieneś sobą być Żyj jak chcesz, ziom I spełniaj marzenia Nie masz nic do stracenia już dziś Żyj jak chcesz, ziom Nawet jeśli wokoło biegną Bądź jedną drugą, nie jedną setną Żyj jak chcesz, ziom, to wiem na pewno