Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Hej Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Siedzę pod swoim blokiem By rozdrapać stare rany Spisuje historię życia by umrzeć zapamiętanym Tu pod 6 na gołaśki kiedyś się urodził Kali Chociaż się tego wstydził to w duchu czuł się wybrany Polska jak senne koszmary Nie Bahamy, wola Kraków Wszystko do góry nogami jak dzieciaki na trzepaku Wokół tyle braków Ale nie zabrakło wódy A bez telefonu ustawka szybsza niż mapy Google Te banany z rajchu i wideo taśmy Dawały poczucie i luzy jak z baśni Twarze ludzi szare wszyscy markotni i trzaśni Politycy patrząc byka znęcza lunchi Siora ma maskotki i Barbie A mam przykitrane fajki Big stary, sofiksy, nie Nike Satelity, bajki i Atari Gdzie twój stary? Pytali koledzy w szkole Mama zachorowała, bo tak długo stała w oknie Dzieciak nie naprawi świata W którym przyszło mu się rodzić Masz serio dużo farta, jak za tobą stoi rodzic Jak to złagodzić tyle bólu W takiej małej duszy Oswojony z tym uczuciem, nie boję się wrócić Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Hej Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Na betonie nie moje łzy i krew Moje myśli w koronach drzew W glebę wrosły korzenie Jak w serce wspomnienie Do tych miejsc zawsze czuję więź Na betonie nie moje łzy i krew Moje myśli w koronach drzew W glebę wrosły korzenie Jak w serce wspomnienie Do tych miejsc zawsze czuję więź Zawsze czuję więź Masz papierosa Tak w ogóle skąd jesteś Ta rzeczywistość chłodna Jak to za przyżebrze Rikki tiki narkotyki Panki kontrastiny My to skejci z płyty rynku Mamy kasety pełne muzyki Biedy zjeno niemy Odbite w kałuży Chętni z psami do bitki Jebać system co nas murzy Przy rejmonta i kałuży Święta wojna trwa na boniach Kosy, maczety w dłoniach Od stu lat nic się nie zmienia ziomal Nie znasz Polski jak nie znasz dziewięćdziesiątych Tutyra za pięć złotych A reszta to bezrobotni A jak już się ktoś dorobił To ma grubo sa uszami Tylko obrotnie najebani szampanami Ludzie mali świat szary Technologia wielkiej płyty Monumentalny brutalizm Mentalu mocno wyryty To skąd pochodzisz człowiek Ukształtuje cię na zawsze To co widziały oczy sprawi Jak będziesz patrzeć na świat Na betonie nie moje łzy i krew Moje myśli w koronach drzew W glebę wrosły korzenie Jak w serce wspomnienie Do tych miejsc zawsze czuję więź Na betonie nie moje łzy i krew Moje myśli w koronach drzew W glebę wrosły korzenie Jak w serce wspomnienie Do tych miejsc zawsze czuję więź Zawsze czuję więź Nigdzie lepiej jak u babci Naklejałem na tapetę Plakaty ze Spidermanem Czemu człowiek docenia coś gdy to traci A dziś znowu przypominam sobie Gdzie moje korzenie Nikt nie dawał mi tu nawet cienia szansy To szalone ile może zdziałać dziecięce marzenie Chudy chłopak dzisiaj Kali kiedyś Marcin Bawiłem się w chowanego z przeznaczeniem Rocznik 81' Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Hej Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Hej Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Powiedz mi skąd jesteś A powiem ci kim jesteś Hej