właśnie tak siedem siedem hemp gru władza, terror, pieniądze, agresja to języki świata kultura przestępstwa płacz, narkotyki, ciężkie porno, broń niezauważalny cierpień atak ziom kto daje plamę musi pożegnać szacunek było takich paru: obrali zły kierunek niby tacy twardzi, niby znali się na rzeczy dziś już nie ma ich wśród nas, nikt nie zaprzeczy rzeczywistość walk ulicznych, powstanie biało-czerwona opaska na ramię schowany w bramie powstaniec butelką z benzyną rzuca w czołg z dedykacją skurwysynom, grzmią... pisząc ten tekst zacznę go pozdrowieniami dla wszystkich dobrych mord na koncertach poznanych za wasze zdrowie joint jest odpalany za zdrowie wszystkich tych, którzy wytrwale czekali gdy nie masz perspektyw to jedyna rzecz ruszaj do przodu, obierz drogi cel zapamiętaj dzień, kiedy odnalazłeś sens teraz na rejonie z głośnika HG niezgodność charakterów, wieczne życie z problemami ziom, pierdole to, wybieram siebie, czaisz? toksyczny syf, który moje życie zepsuł wybieram własne szczęście będąc sam przeciw kurestwu firma krk dixon37 hemp gru jld kaczy proceder firma krk dixon37 HG JLD kaczy proceder HWDP widnieje ziom na niejednym murze tu niektórzy ludzie dziabią je na skórze HWDP nie muszę tłumaczyć czterema słowami wyrażamy swą nienawiść nie walczę o to, by było tu bezprawie jedno pozostaje mi, by byc poza prawem ustawy krwawe kaleczą ofiary diilgang dodaje mi wiary dawaj ziomuś któregoś dnia znów familia będzie razem znajome twarze, za wasze zdrówko smażę wie o tym tylko ten, kto bliskich stracił przez czyjś zbyt długi jęzor, takie czasy wiem, różnie jest, nie ma co opowiadać (szkoda gadać) problem następny, lecz trzeba go poskładać taki już los, życie to wieczna walka szkoda, że nie pierze tych brudów moja pralka właśnie tak to jest, czas na zmianę a ty odbierz co zabrane, nic za darmo nie dostaniesz bo tak to jest poukładane musisz sam o siebie dbać droga