Chroni głowę przed myślami Papier z chamsą na języku Nie pomaga clonazepam Nic już nie pomaga, byku Zamiast lustra sobie wieszam Ten uznany przez krytyków obraz Muncha Nędzy rozpaczy i krzyku To dla wszystkich na odwyku Wszystkich przed i po Dzieci polityków Dzieci z dworca zoo Dzieci kochających rodziców Wszędzie czai się zło Wypędź słowa ze strun Niech usłyszą głos!