Kiedy lolka zawijam W ukryciu filują psy Kali, Ganja Mafia na non stopie pali Pali moja Familja Płonie top OG kush Sensimila nieskopany busz Bujam się z tym Przypałowo bujam Zostawiam za sobą dym Przód im w tył Nie zabiorą mojej baki, ocb Unosimy w górę fucki, THC Latam w niebiosach bez wizy Oczy mam testarossa Bez schizy na wizji W KLUBIE busy, bąble jak jacuzzi Wdech nie kizimizi, weź go do buzi Ej, zwijam beltkę, przewijam się przez kuchnie Na Sali pachnie cudnie Na Sali burkiem cuchnie Wiesz co się kruszy Palimy bez akcyzy Nie zabiorą wolności, lecz kiepy do analizy Bujam się z tym Cała dobę bujam z tym Bujam się z tym Przypałowo bujam z tym Wróż, kush, kush, buch Ziom jedziemy z tym Oni tropią nasze ślady Zostawiam za sobą dym Bujam się z tym Cała dobę bujam z tym Bujam się z tym Przypałowo bujam z tym Wróż, kush, kush, buch Ziom jedziemy z tym Oni tropią nasze ślady Zostawiam za sobą dym Dziś to kolejny buch Przestałem liczyć po 100 Chwiejny krok zwala z nóg Dawaj jaramy na pół W dal słychać huk syren suk Chłód czuć na plecach Szybki na przełaj jestem na miejscu Znowu świeca A ty krusz, krusz Mała krusz Nie przestawaj Dziś jeszcze jedne buch Znasz ten ruch Zakręć cannabis Wokół masz błysk Na przekór zróbmy to tym którzy chcą ugasić dym Niedoczekanie wasze Zróbmy to na oczach ich Wokół tylko gesty dym Muzyka i my Już widzę jak szczerza kły Wzrokiem złym kark ścieli by Nawet za sny A jebać ich, bujam się z tym Dawaj ze mną i ty Odkręcaj voluma to rozchodzi się jak dżuma Nakopcona fura nad miastem niesie się chmura Nie zamulaj, dawaj z nami lub odpadaj Lecim na zielonej fali A nie pasi ci, wysiadaj Bujam się z tym Cała dobę bujam z tym Bujam się z tym Przypałowo bujam z tym Wróż, kush, kush, buch Ziom jedziemy z tym Oni tropią nasze ślady Zostawiam za sobą dym Bujam się z tym Cała dobę bujam z tym Bujam się z tym Przypałowo bujam z tym Wróż, kush, kush, buch Ziom jedziemy z tym Oni tropią nasze ślady Zostawiam za sobą dym