Czas stoi w miejscu, wokół wieczna zima
To ciało mnie więzi, materia mnie trzyma
Żyję, lecz martwy, jestem i nie jestem
To ciało mnie więzi, materia mnie trzyma

Nie ma mnie, nie ma
Nie ma
Nie ma mnie, nie ma tu od dawna

Nie ma mnie, nie ma
Nie ma
Nie ma mnie, nie ma tu od dawna

Nie ma mnie, nie ma
Nie ma
Nie ma mnie, nie ma tu od dawna

Deszcz kapie z liści i woda wciąż wzbiera
I głazy przetacza, i rany otwiera

Nie ma!
Nie ma!
Nie ma!
(Dlaczego ja? Dlaczego Ty?)
Nie ma!
(Dlaczego Wy?)

Czas stoi w miejscu, wokół wieczna zima
To ciało mnie więzi, materia mnie trzyma
Rzeka jak matka, w czoło mnie całuje
Chłonę jej zapach - czy mnie pamiętasz? Czy żałujesz?

Nie ma mnie, nie ma
Nie ma
Nie ma mnie, nie ma tu od dawna