posłuchaj lasu, nie bój się gdy zamkniesz oczy będę sen w lepsze miejsce weźmie cię zdążymy tam przed deszczem tam gdzie to wzgórze jest nasz dom i tam już nas nie znajdą ci dobrzy ludzie, których strach zamienił się w pogardę otulą nas korzenie drzew liście nakarmią słońcem przestanie mieć znaczenie czas i koniec, i początek to już za chwilę, nie bój się gdy zamkniesz oczy będę sen w lepsze miejsce weźmie cię dotrzemy tam przed deszczem