Please fuck me Dziarma Stoję w miejscu przygnieciona tym miastem Chcę uciec, gdzie słońce świeci jaśniej Słyszeć tylko ciszę, dostać drugą szansę Przestrzeni bezkres, czystą kartę Miejsce, gdzie nie liczą się słowa Moje ciało płynie naturalnie jak woda Rytm mego serca bije tylko w takt Wszystko zapowiada nowy start Tylko ja - mój czas Tylko ja - sto wad Tylko ja - na "tak" Tylko ja - bez nas Tylko ja, tylko ja, tylko ja Wczoraj swoją wartość widziałam w tobie, skoczyłabym w ogień Dzisiaj mam to gdzieś, mam to gdzieś Nie ukrywam, że sny mam kolorowe Koszmarów koniec, od kiedy sama śpię, sama śpię Szaleństwa jestem bliższa niż Ciebie Mamy dwa wyjścia, które wybierzesz? Będę obojętna jeśli mi każesz Usunę zdjęcia, zdrapię tatuaże Pragnę wolności, którą zabrałeś Nie chcę utonąć, na dłoni mam kamień Krzyczałam "tak" gdy płynęłam w nieznane Gdy pisałeś wiersze mi na kolanie Znów kłamiesz, znam te wersy na pamięć Moja wina, twoja wina, ja zaczynam, ty zaczynasz Powiedz, co w miłości jest ważne Miałeś do ołtarza iść, poszedłeś na walkę Tylko ja - mój czas Tylko ja - sto wad Tylko ja - na "tak" Tylko ja - bez nas Tylko ja, tylko ja, tylko ja Wczoraj swoją wartość widziałam w tobie, skoczyłabym w ogień Dzisiaj mam to gdzieś, mam to gdzieś Nie ukrywam, że sny mam kolorowe Koszmarów koniec, od kiedy sama śpię, sama śpię