Please fuck me Dziarma Sobota wieczór, lato w Polsce Przerwę mam w trasie, w głowie mam odwet Już piąty dzień jesteś ghostem, zero odzewu, dajesz like'a pod postem Ziom, nie prowokuj jej proszę Koledzy mówili, ona w zemście jest prosem Blokuje profil, dzwonie po opcję Ściągam dla niego spódniczkę z Moncler Tańczę na rurze jak spod latarni Cieszę się chwilą, on leje Bacardi Mogłeś tu być ale latasz z ziomkami, na bani Nasze, love story jak Megan i Pardi Uuua ah, ze świecą szukasz, nie znajdziesz dziewczyny jak ja Uuua ah, zobaczysz mnie tylko gdy pójdziesz spać Na policzku łza, oj kochanie Znajdzie się kolejna głupia nad ranem Chłopaki płaczą, dałam ci pięć minut, huh, nie ma za co Uuua ah, ze świecą szukasz, nie znajdziesz dziewczyny jak ja Uuua ah, zobaczysz mnie tylko gdy pójdziesz spać Na policzku łza, oj kochanie Znajdzie się kolejna głupia nad ranem Chłopaki płaczą, dałam ci pięć minut, huh, nie ma za co Oko za oko, serce za serce, łezka za łezkę Czujesz coś do mnie naprawdę, huh — wyślij pinezkę Skończ tłumaczyć, że nie miałeś czasu, jesteśmy w tym samym biznesie Wspólni znajomi, widzieli Ciebie ze śladem szminki na dresie Don't save him, he don't wanna be saved (No) He don't wanna be saved Powtarzam w kółko, gdy liczę cash Jan III Sobieski — mój nowy crush Widzę ten papier, śmieję się do łez Kupuję mieszkanie, w tle czarny bez A ty na wynajętej spelunie czekasz na to co pozwoli Ci szef Uuua ah, ze świecą szukasz, nie znajdziesz dziewczyny jak ja Uuua ah, zobaczysz mnie tylko gdy pójdziesz spać Na policzku łza, oj kochanie Znajdzie się kolejna głupia nad ranem Chłopaki płaczą, dałam ci pięć minut, huh, nie ma za co Uuua ah, ze świecą szukasz, nie znajdziesz dziewczyny jak ja Uuua ah, zobaczysz mnie tylko gdy pójdziesz spać Na policzku łza, oj kochanie Znajdzie się kolejna głupia nad ranem Chłopaki płaczą, dałam ci pięć minut, huh, nie ma za co